Bruksizm, czyli przerost mięśni żwaczy - choroba XXI wieku?

Bruksizm, czyli przerost mięśni żwaczy - choroba XXI wieku?

Stres uznawany jest za czynnik, który prowadzi do licznych problemów zdrowotnych. Powoli wyniszcza nie tylko psychicznie, ale przekłada się również na dysfunkcje poszczególnych organów oraz mięśni. Niestety, często nie jesteśmy w stanie go uniknąć. Nie pozwala nam na to przede wszystkim współczesne tempo życia. Trudno mówić o braku stresu w sytuacji, kiedy jesteśmy ciągle przepracowani, mało odpoczywamy i odczuwamy ciągłą presję społeczną. Jedną z konsekwencji, która dopada coraz większą liczbę osób jest bruksizm (inaczej szczękościsk), wynikający z przerostu mięśni żwaczy. Czy można sobie jakoś z nim poradzić?

Negatywne skutki bruksizmu
Bruksizm, czyli mimowolne zaciskanie szczęk podczas snu, które powszechnie rozumiane jest jako nocne zgrzytanie zębami, to problem, który początkowo wydaje się nie sprawiać żadnych poważniejszych problemów poza tym, że partner, który nie może zasnąć wyprasza do salonu na kanapę. Wraz z czasem jednak, schorzenie powoduje coraz więcej dotkliwych skutków.
Zalicza się do nich przede wszystkim ścieranie koron zębowych i ubytki w szkliwie. Zaciskanie szczęk oraz tarcie zachodzi z ogromną siłą, co prowadzi do osłabienia uzębienia i jego szybszej utraty. W dłuższej perspektywie czasu, szczękościsk powoduje widoczne zmiany w obrębie twarzy. Mięśnie żwaczy ulegają przerostowi, przez co poszerza się kontur żuchwy i z owalnego zamienia się w kwadratowy. Trwałe zmiany zachodzą też w obszarze stawów żuchwowo-skroniowych. Skutkiem ubocznym są również nawracające migreny wywołane trwałym napięciem mięśni.

Czy bruksizm można leczyć?
Jak dotąd w leczeniu bruksizmu najlepszą metodą okazuje się podawanie toksyny botulinowej typu A do mięśni żwaczy, Działa ona relaksująco, dzięki czemu mięśnie nie wykonują tak intensywnej pracy jak do tej pory. Zmniejszają również swoją objętość, przez co owal twarzy zostaje delikatnie wysmuklony. Toksyna botulinowa nie wywołuje porażenia mięśni, dlatego można bez problemów poruszać żuchwą. Efekty utrzymują się zazwyczaj kilka miesięcy, dlatego zabieg warto powtarzać raz na pół roku, aby problem nie powrócił. Przeczytaj również: https://www.drparda.com.pl/blog/wspolczesne-tempo-zycia-a-przerost-zwaczy-szczekoscisk-bruksizm

Opinie o klinikach (3)
Luiza
Pani dr Parda bardzo skutecznie wyleczyła mnie z długotrwałego bruksizmu. Polecam każdemu ten zabieg.
Jolanta
Cierpię na szczękościsk i muszę wybrać się do specjalisty. Bardzo przydatny wpis.
Daria
Bruksizm jest coraz bardziej popularną chorobą. Nie należy tego lekceważyć.
Napisz swoją opinię
Ocena:

Zabieg blefaroplastyki polega na usunięciu nadmia...
Worki pod oczami mogą stać się przyczyną kompl...
Pajączki na nogach najczęściej są pierwszym ob...
Wenulektazje, czyli pajączki na nogach szczególn...
Cienie pod oczami mogą dotyczyć nawet 1/3 osób ...
Flebologia to pojęcie, które powstało od grecki...